Wowro (1864-1937) jest zaliczany do ostatnich prawdziwych świątkarzy. Jego rzeźby powstawały
z potrzeby serca i wielkiej pasji. Nie dbał o sławę. Świat dowiedział się o nim dzięki przypadkowemu spotkaniu z Emilem Zegadłowiczem. Mimo, że Wowro był analfabetą wypracował swój własny niezwykle oryginalny styl twórczy.
Eksponaty wypożyczyli:
Muzeum E. Zegadłowicza w Gorzeniu, Muzeum Etnograficzne w Krakowie.