Bytom      Chorzów      Gliwice      Katowice      Mikołów      Ruda Śląska      Świętochłowice      Tychy      Zabrze    
        
Sobota, 21. padziernika 2017, Imieniny: Celiny Hilarego Janusza      
Szukaj: w Wacław Sierpiński, polski matematyk (ur. 1882)  
     esil.pl dla Ciebie: Kiedy ostatnio byłaś/eś na basenie?
Strona gwna: Felietony

» Trudny czas śląskiej piłki

Trudny czas śląskiej piłki

04-09-2005
 
+ powiksz

Jeszcze w sezonie 2003/2005 w piłkarskiej pierwszej lidze występowało pięć drużyn ze Śląska. W obecnym, wstrząsanym aferami korupcyjnymi, w Idei Ekstraklasie występują już tylko dwie drużyny z naszego regionu. Biorąc pod uwagę potencjał finansowy i zawirowania organizacyjne, można z wielkim prawdopodobieństwem założyć, że w przyszłym sezonie na najwyższym szczeblu rozgrywek nie zagra żadna śląska drużyna. Czy czeka nas bezpowrotna sytuacja, kiedy to śląscy kibice będą mogli się emocjonować tylko przeżyciami co najwyżej na poziomie drugoligowym?

W całym kraju, nie ma bardziej utytułowanych klubów niż dwa śląskie kluby, mające po czternaście tytułów Mistrza Polski, a mianowicie Ruch Chorzów i Górnik Zabrze. Drużyny te, wraz z GKS Katowice, kilkakrotnie sięgały również po Puchar Polski. Oprócz nich, po mistrzostwo sięgnęły również Szombierki Bytom w sezonie 1979/1980. Miejsce na podium wielokrotnie zajmowały wymienione teamy; dołaczyła do nich także Polonia Bytom. W I lidze występowały ponadto: AKS Chorzów, ROW Rybnik, Ruch Radzionków. Ruch Chorzów w ubiegłym sezonie dopiero po barażach uratował drugoligowy byt: również w obecnym sezonie czeka go walka o uniknięcie degradacji. Zabrzański Górnik, mając najniższy po Polonii Warszawa budżet w lidze i problemy natury organizacyjnej, jest uważany za głównego kandydata do spadku. Co prawda wyniki osiągnięte po trzech kolejkach przeczą prognozom ekspertów, ale to dopiero początek. Katowicki GKS, po spadku do drugiej ligi, nie otrzymał licencji na grę w tej klasie rozgrywkowej i tylko dzięki przychylności śląskiego OZPN i PZPN może grać w IV lidze. W Idei Ekstraklasie, oprócz Górnika Zabrze, ze śląskich klubów mamy jeszcze tylko Odrę Wodzisław, która do ligowych potentatów również nie należy. Na szczeblu II ligi, nasz region (traktowany jako objęty przez śląski OZPN), posiadamy sześć drużyn, w tym Ruch Chorzów, Polonię Bytom, Piast Gliwice. W III lidze, takie kluby są 4.

Niejeden śląski kibic jeszcze przez wiele lat z utęsknieniem będzie wspominał czasy, gdy kluby z naszego regionu dominowały lub też nadawały ton rozgrywkom pierwszoligowym. W chwili obecnej, warunkiem determinującym funkcjonowanie klubu, są posiadane zasoby finansowe. Jak do tej pory, większość klubów piłkarskich, funkcjonowała głównie za pieniądze otrzymywane z Canal+, jednak coraz częściej za inwestowanie w kluby biorą się bądź to bogate firmy, jak koncern ITI, Amica, Kolporter, KGHM, bądź też pasjonaci, jak Zbigniew Drzymałą czy Bogusław Cupiał. Dzięki nakładom rzędu od kilku do –   rekordowego budżetu Groclinu – 30 milionów złotych – piłkarze i działacze mogą się skupić tylko na kwestii sportowej i nie muszą zaprzątać sobie głowy tym, że zaległości finansowe sięgają kilku miesięcy.
W naszym regionie jakoś nie widać pasjonatów futbolu chcących łożyć na funkcjonowanie klubu takich pieniędzy; tak samo regionalne firmy nie czują potrzeby reklamowania się poprzez sport. Nadzieją jedynie może napawać inwencja kibiców. GKS Katowice zostało przejęte przez stowarzyszenie kibiców, w Górniku Zabrze również działa Stowarzyszenie, którego działania doprowadziły do nawiązania dialogu między byłym właścicielem klubu Markiem Koźmińskim a władzami miasta, w Bytomiu kibice Polonii przed meczem barażowym o grę w II lidze, sami zbierali pieniądze na premie dla piłkarzy. Wszystkie te postawy są godne pochwały i szacunku, jednakże możliwości takiej działalności, to przysłowiowa kropla w morzu potrzeb. Bez zainteresowania władz lokalnych i lokalnego biznesu, niedługo kibice piłkarscy na Śląsku staną się ubogą prowincją, bądź też kluby będą znikały z piłkarskiej mapy Polski i grały na poziomie co najwyżej czwartoligowym.

Sytuacja ta dotyczy nie tylko piłki nożnej. Jeszcze parę lat temu w koszykarskiej pierwszej lidze i w europejskich pucharach z powodzeniem występowały dwie drużyny z naszego regionu: Pogoń Ruda Śląska i Bobrek (później Bobry) Bytom. Pogoń gra obecnie w II lidze a Bobrom najpierw rozsypały się finanse, później hala, a na końcu cały klub. Podobna sytuacja ma się z innymi dyscyplinami sportu: piłką ręczną (choć tu wyjątek stanowią szczypiornistki Zgody Bielszowice), hokejem, żużlem. Jeśli sytuacja się nie zmieni, to śląski sport będzie dalej konał, aż a końcu zniknie zupełnie i jedyne co nam pozostanie to cieszyć się z medali Otylii Jędrzejczak.

Autor: TM


 

 

 

: esil.pl poleca :
 

lski internetowy poradnik medyczny
lski internetowy poradnik medyczny
 

Prostujemy Obraz lska
 

NASI PARTNERZY

R E K L A M A





Wiadomoci · Imprezy · Katalog firm · Ogoszenia · Przegld prasy · Repertuar kin · Felietony · Galerie · Konkursy

^ do gry · Strona gwna · Kontakt · O nas · Reklama · Nasi Przyjaciele · Katalogi www · Najnowsze · Kanay RSS
Copyrights © 2005-2017 esil.pl
kontakt: info@esil.pl
2017-10-21 06:36:30 0.021596908569336 9



Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies. Korzystajc z naszych serwisw internetowych bez zmiany ustawie przegldarki wyraasz zgod na stosowanie plikw cookies zgodnie z Polityk prywatnoci.Akceptuj, nie pokazuj wicejCzym s pliki "cookies"?