Bytom      Chorzów      Gliwice      Katowice      Mikołów      Ruda Śląska      Świętochłowice      Tychy      Zabrze    
        
Czwartek, 15. listopada 2018, Imieniny: Amielii Idalii Leopolda      
Szukaj: w w 1954 ur. Aleksander Kwaśniewski, polityk, prezydent Polski  
     esil.pl dla Ciebie: Oglądnij zdjęcia w naszej najnowszej galerii!
Strona główna: Felietony

» Rowerem po lawie

Rowerem po lawie

09-09-2009
 
+ powiększ

Krzysztof Kostrzewski – nauczyciel wychowania fizycznego z Zespołu Szkół Integracyjnych część wakacji spędził pokonując na rowerze kilometry zastygłej lawy, góry i lodowate rzeki Islandii. Każdego dnia, w niezbyt przyjaznej człowiekowi aurze tej wyjątkowej wyspy, pokonywał około 100km.

To nie była pierwsza tak daleka, rowerowa eskapada, Krzysztofa Kostrzewskiego – nauczyciela wychowania fizycznego w Zespole Szkół Integracyjnych. Jak jednak przekonuje – najtrudniejsza. Alpy włoskie, czy Alpy francuskie, to zupełnie coś innego – a Islandia, to często ogromne połacie ziemi pokryte zastygłą lawą, szutrowe drogi, wulkany – taki prawdziwie księżycowy krajobraz, w którym człowiek czuje się jak w jakimś świecie z filmu science fiction. Krzysztof pojawiał się na swoim rowerze i w takich miejscach, w które z trudnością dojeżdżały samochody z napędem na 4 koła, czym rzecz jasna, wzbudzał sensację.

„Była to zdecydowanie najtrudniejsza z wszystkich moich wypraw – opowiada - Przed wyjazdem oczywiście liczyłem się z tym, że nie będzie łatwo. Wiedziałem, że na Islandii nie zabraknie ani wiatru, ani deszczu, ani słońca. Słyszałem też
o czekających na mnie górach, pustyniach i lodowatych rzekach, przez które trzeba przeprawiać się wpław, ponieważ mosty na Islandii to rzadkość. Żeby się o tym przekonać, musiałem wsiąść na rower.

Planowaną trasę udało mi się zrealizować - w ciągu całej wyprawy przejechałem 2055 km, największa prędkość to 82,0 km/h (droga z Myvatn do Akureyri), najdłuższy dzienny dystans to 144,00 km. Dodatkowo jeden dzień poświęciłem na wyprawę dookoła Skaftafellsheiði, będącego częścią Parku Narodowego Skaftafell, wchodząc na jego najwyższy szczyt – Kristinartindar.1126 m n.p.m. (wejście z poziomu morza).

Na Islandii o długości tras decyduje pogoda. To właśnie od pogody wszystko zależy – wiatry, deszcze i niska temperatura to islandzka codzienność.
Po przylocie na lotnisko Keflavik rozpocząłem moją wyprawę kierując się na południe półwyspu Reykjanes, którego krajobraz zdominowały rozległe pola zastygłej lawy oraz stożki wygasłych wulkanów Po drodze znalazłem się przez chwilę na innym kontynencie, gdyż na Islandii jest ok. 20-metrowa kładka przerzucona nad niewielką szczeliną pomiędzy płytami tektonicznymi: Euroazjatycką a Północnoamerykańską, tak więc będąc na Islandii można przejść się mostem do Ameryki. Kolejny etap mojej podróży przebiegał wzdłuż największego lodowca Europy Vatnajökull. Po drodze minąłem jeden z najbardziej malowniczych wodospadów na wyspie Seljalandsfoss, którego wyjątkowość polega na tym, że można go obejść dookoła, oraz klif Dyrhólaey. Islandia ciągle zaskakuje. Najbardziej zaskoczyła mnie Zatoka Jökulsárlón, do której wpadają kawałki lodowca, tworząc piękną zatokę z pływającymi po niej górami lodowymi.
Poza tym podróżując wzdłuż południowego wybrzeża zewsząd otaczały mnie niecodzienne krajobrazy, równiny żwiru, lawy, rzeki, całkowity brak drzew oraz niczym nieograniczone bezkresne przestrzenie.
Kolejnym ciekawym etapem mojej podróży była Askja. Droga do Askji to prawdziwy interior - obszar wulkanicznej pustyni, który pozwala odkryć jałowe wnętrze Islandii. Rowerowa przeprawa przez te tereny to walka z błotem, pyłem, kamieniami i mnóstwem zdradliwych dziur, która uczy pokory i cierpliwości. Dojeżdżając do Askji wjeżdżamy na wielkie pola lawy. Wrażenia niesamowite - to nie płaskie skały jak wcześniej, ale małe góry dochodzące do 3-4m wysokości - i to na przestrzeni wielu km - to daje wyobrażenie o tym jak potężny musiał być wybuch, który stosunkowo niedawno, bo w 1875 roku utworzył kalderę Askji. Księżycowy krajobraz, zapach siarki w powietrzu
i momentami unosząca się para akcentują niesamowitość tego miejsca.
Następnym etapem mojej podróży był najpotężniejszy wodospad w Europie Dettifoss- położony w długim kanionie rwącej rzeki Jokulsy, któremu dodatkowego uroku nadawała tęcza.

Dalej, poruszając się w kierunku Akureyri znalazłem się nad malowniczym jeziorem Myvatn, zwiedzając jego okolice, m.in. obszar znany jako Krafla, którego nazwa pochodzi od wulkanu oraz Pole Hverarönd pełne dymiących kopczyków i bulgocących błotnych oczek.
Dalej udałem się do „wodospadu bogów” – Goðafoss. Innym ciekawym punktem mojej wyprawy była trasa Kjölur – najpopularniejsza z tras wiodących przez interior, gdzie zmagałem się z silnym czołowym wiatrem oraz z poprzecznymi wypukłościami utworzonymi na trasie przez samochody. 6 km na zachód od najsłynniejsego islandzkiego wodospadu Gullfoss dotarłem do miejsca zwanego Geysir, od którego wzięły miano wszystkie gorące źródła wyrzucające słupy wody. Gejzery zrobiły na mnie duże wrażenie, szczególnie Strokkur, który regularnie, co 10 minut, wyrzuca potężny wysoki nawet na 30 metrów słup wody. W ostatnim dniu mojej podróży zwiedziłem stolice Islandii – Reykjavik.


Pomimo, iż klimat nie sprzyja turystyce rowerowej kraj jest niesamowity, a jazda tam na rowerze daje poczucie pokonania swoich słabości i sukcesu.
Jednocześnie ta położona daleko na Atlantyku wyspa fascynowała niesamowitymi krajobrazami i tą nieprawdopodobną pustką interioru - czymś zupełnie niespotykanym w Europie. Fantastyczne wodospady, czynne wulkany, jazda przez kilometry zastygłej lawy, gejzery, potężne lodowce, góry lodowe wpływające wprost do morza - takie widoki można zobaczyć jedynie na tej wyspie!”

autor: Ewa Roch - Wyrzykowska

źródło: Informacyjny Serwis Internetowy Urzędu Miejskiego w Siemianowicach Śląskich



 

 

 

: esil.pl poleca :
 

Śląski internetowy poradnik medyczny
Śląski internetowy poradnik medyczny
 

Prostujemy Obraz Śląska
 

NASI PARTNERZY

R E K L A M A





Wiadomości · Imprezy · Katalog firm · Ogłoszenia · Przegląd prasy · Repertuar kin · Felietony · Galerie · Konkursy

^ do góry · Strona główna · Kontakt · O nas · Reklama · Nasi Przyjaciele · Katalogi www · Najnowsze · Kanały RSS
Copyrights © 2005-2018 esil.pl
kontakt: info@esil.pl
Dentalfolio™ - Ambitne przypadki stomatologiczne
2018-11-15 06:14:10 0.077209949493408 10



Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies. Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności.Akceptuję, nie pokazuj więcejCzym są pliki "cookies"?